Pistolet do przekłuwania uszu: 7 powodów, czemu NIE (i czemu tylko igła)

Pistolet do przekłuwania uszu – 7 powodów czemu nie

Profesjonalny piercing od dawna opiera się na jednorazowych, sterylnych igłach, a nie pistoletach. Powody dotyczą precyzji, bezpieczeństwa, komfortu i jakości przekłucia. Ten artykuł ma charakter edukacyjny, nie instruktażowy.

Pistolet vs igła

7 powodów, czemu NIE

1. Pistolet nie tnie – rozpycha tkankę – kolczyk przechodzi z dużą siłą mechaniczną; igła wykonuje precyzyjne przejście.

2. Mniejsza precyzja umiejscowienia – brak kontroli nad pozycjonowaniem.

Precyzja

3. Ograniczone możliwości sterylizacji – mechanizm jest wielorazowy.

4. Ograniczony wybór biżuterii startowej – tylko modele współpracujące z urządzeniem.

5. Nie sprawdza się poza płatkiem – helix, tragus, conch wymagają igły.

6. Mniejsze indywidualne dopasowanie – działa schematycznie.

7. Igła jest światowym standardem – profesjonalne studia używają sterylnych igł.

Biżuteria startowa

A co z pierwszymi kolczykami?

Ważny jest materiał, rozmiar i jakość wykonania – popularny jest tytan ASTM F-136. Więcej: Tytan ASTM F-136 – 12 powodów.

Podsumowanie

Współczesne standardy zdecydowanie preferują jednorazowe, sterylne igły. Kieruj się standardami profesjonalistów, nie tylko ceną czy szybkością.